Uknucie zbrodni

Dlaczego o draństwie sprawcy nie informowały media i publicyści!

Zbrodnia czy wypadek. W tej sprawie od lat żyją obok siebie dwa wykluczające się kłamstwa i dwie wykluczające się prawdy. Hektary tekstów o prawdziwości jednej wersji są wyszydzane i traktowane jako kłamstwa przez drugą stronę. Roztrząsanie winy sprawcy i jego ekspertów na poziomie publicystycznych kłamstw, to bełkot nieprowadzący do rozstrzygnięcia. O winie sprawcy i rozstrzygnięciu sporu, decydują DOWODY o wartość procesowej. Po fazie puszek i parówek nastąpiły zmiany w doktrynie zbrodni. Publikacje ekspertów sprawcy winnego sfałszowania sposobu śmierci brata dostarczyły dowodów mających wartość procesową.

Źródła dowodów o wartości procesowej.

Źródłami dowodów zrzucających maskę umęczonego traumą cierpiętnika są publikacje ekspertów wykonujących cele i zadania sprawcy kierowniczego. Pierwszym całościowym źródłem dowodów o wartości procesowej jest publikacja Komitetu Naukowego Konferencji Smoleńskiej z września 2015 roku. W rozdziale piątym pt. RZECZYWISTY PRZEBIEG KATASTROFY, Komitet opisał szczegółowy przebieg zbrodni. Główną ideą było niszczenie etapami Tu-154 siedmioma kontrolowanymi eksplozjami.

Technika kontrolowanych wybuchów

Naukowcy poświęcili tej technice dwustronicowy aneks. Z 16 stron raportu, aneks był większy niż opis zbrodni. Poniżej wstęp do aneksu .

Ilustracja 1. Zmyślona technika niszczenia samolotu serią kontrolowanych eksplozji.

Zaczęło się od pomysłu na RÓWNE odcięcie skrzydła.

Do końca 2013 roku na etapie eksperymentów z puszkami i parówkami, eksperci Kaczyńskiego nie mieli pomysłu na wytłumaczenie RÓWNEGO odcięcia skrzydła wybuchem nad brzozą i wykluczenie tym samym zderzenia z brzozą. 

Ilustracja 2. Dowód nr 16 w aktach prokuratury. RÓWNO odcięte skrzydło Tu-154 przy zderzeniu z przeszkodą z szybkością 280 km/godz..

Poniżej technika z budownictwa zastosowana do odcięcia skrzydła nad brzozą. Spójna ze stereotypem o tzw. pancernej brzozie, która rzekomo nie mogła odciąć skrzydła. Nadawał się na „piękne” wciśnięcia go niewymagającym wyznawcom zbrodni. Ilustracja 3. Pierwsze fałszerstwo. Tekst z publikacji Komitetu  (IX- 2015).

Nieuchronne następstwa przyjęcia pomysłu.

Przyjęcie odcięcia skrzydła nad brzozą oraz małe odległości między przyciętymi drzewami, wymusiły sfałszowanie toru lotu nad wszystkimi drzewami (samolot nie mógł skokowo zmieniać wysokości). To z kolei wymusiło przypisanie stref szczątków po zderzeniach – eksplozjom. Tak powstała strefa zbrodni (6 sekund) wpisana w rzeczywisty tor lotu. Strefa zbrodni odpowiadała nieprzypadkowo fazie ostatnich 6 sekund lotu, w której zaczęły odpadać części samolotu spowodowane zderzeniami z drzewami. W wersji zbrodni ktoś musiał precyzyjnie trafić najpierw nad złamany przed katastrofą pień brzozy, skryty wśród innych drzew poza ścieżką schodzenia. Następnie nad wszystkie strefy odpalenia ładunków, zwłaszcza czterech za ulicą Kutuzowa.

Ilustracja 4. Dowód nr 3 z akt prokuratury. Strefa zbrodni wg ekspertów Kaczyńskiego z 7 eksplozjami i konieczną zmianą kursu w lewo.

Nie można bezkarnie dokonać fałszerstw i uniknąć ich następstw. Kaczyński z ekspertami zapędzili się z fałszerstwami w sytuację, w której musieli kogoś wrobić w zbrodnię. Sfałszowali eksperyment. Przypisali w nim kontrolę i skorygowanie lotu po odcięciu skrzydła pilotom.

Strefa  zbrodni wymuszała przypisanie skorygowania toru lotu przez pilotów i rzekomą zmianę kursu na oddalający od lotniska. Musieli wrobić pilotów w zbrodnię dla wykazania trafienia w miejsca eksplozji za ulicą Kutuzowa. Tak sprawca ze swoimi ekspertami sfałszowali sposób śmierci brata.  

Ilustracja 5. Dowód nr 9 z akt prokuratury. Wyjątkowy zabieg nałożenia dwóch wersji na siebie. Wcześniej nikt tego nie dokonał. Dowód ilustruje przypisanie zbrodni pilotom i publiczne rozpowszechnianie fałszu przez sprawcę.

Dowody świadczą jednoznacznie, iż dla wykreowania mitu brata męczennika, koniecznych było kilka pospolitych fałszerstw. Wykazana ilość wzajemnie zależnych od siebie fałszerstw wyklucza przypadek. Świadczy o celowym działaniu z zamiarem wprowadzenia w błąd.

Ofiary katastrofy zginęły tragicznie w wypadku lotniczym. Nie poległy zamordowane przez pilotów w zbrodniczej misji.

Ryszard Lendas

Lipiec 2019


Pozostałe strony:

  • W obronie pilotów Tajemnice czarnych skrzynek.
    kliknij tu.
  • Prokuratura Zbrodnia wg prokuratury i złamanie prawa przez prokuraturę.
    kliknij tu

    Dowody i raporty w formacie PDF,
    do pobrania tu.

    Wszystkie strony dostępne z poziomu menu
    na początek