Kup pan zamach!

Dlaczego o draństwie sprawcy
nie mogły mieć wiedzy
media i publicyści!

Zbrodnia czy wypadek. W tej sprawie od lat żyją obok siebie dwa wykluczające się kłamstwa i dwie wykluczające się prawdy. Hektary tekstów o prawdziwości jednej wersji są wyszydzane i traktowane jako kłamstwa przez drugą stronę. Roztrząsanie winy sprawcy na poziomie publicystycznych kłamstw, to bełkot nieprowadzący do rozstrzygnięcia. O winie, rozstrzygającej jednocześnie wieloletni spór, decydują DOWODY mające wartość procesową. Źródła takich dowodów przybliża nieznany epizod z Kaczyńskim w tle, który tłumaczy racjonalnie niewiedzę nie tylko mediów i publicystów. 

Sposób na przestępstwo
i na dowody… na zamówienie.

Eksperymenty z puszkami i parówkami, dobijanie ofiar itp. „rewelacje” nie miały wartości dowodowej pozwalającej na procesowe wykazanie przestępstwa. Sposobem na tą niedogodność była próba spowodowania samo wrobienia się sprawcy w przestępstwo i dostarczenia przez niego samego dowodów.  Zaplanowałem „sprzedanie” KUSZĄCEGO POMYSŁU z pożądaną cechą umożliwiającą zrealizowanie zamiaru. Za narzędzie użyłem pomysłu na RÓWNE odcięcia skrzydła wybuchami nad brzozą. Użycie podsuniętego pomysłu WYMUSZAŁO nieuchronny ciąg fałszerstw i przypisanie pilotom zbrodni. Prosty na pozór sposób okazał się wyrafinowaną pułapką.

Wiedziałem o przestępstwie
nim go jeszcze podsunąłem.

Sprawdziłem ciąg następstw, które czekały adresata pomysłu – przynęty: Odcięcie skrzydła nad brzozą wymuszało sfałszowanie wysokości lotu nad nią. Małe odległości między zderzeniami Tu-154 z drzewami wymuszały sfałszowanie lotu nad wszystkimi drzewami. To wymuszało przypisanie stref szczątków po zderzeniach z drzewami – WYBUCHOM. Wymuszało serię siedmiu kontrolowanych eksplozji. Na końcu musieli wrobić pilotów w skorygowanie trajektorii lotu po odcięciu skrzydła wybuchami, dla trafienia w wyznaczone miejsca odpalenia ładunków.

Łatwa do zaobserwowania pożądana cecha pomysłu – nieuchronność fałszerstw – sprawiła, że wystarczyło ocenzurować nieuchronne następstwa i podsunąć adresatowi tylko kuszący pomysł jako przynętę. Tak zrobiłem. Sprawca i jego eksperci MUSIELI przebyć całą nieznaną im na początku ścieżkę fałszerstw wynikającą z przyjęcia kuszącej przynęty. Podstępna konstrukcja pozyskania dowodów była klasyczną pułapką. Sprawiała, iż nikt inny poza mną, poza nawet sprawcami, nie miał wiedzy o przestępstwie zanim się zaczęło.

Nie mogłem przewidzieć reakcji podstępu. Pozostało czekać, śledzić publikacje sprawców i kompletować demaskujące ich dowody przestępstwa. Ujawnienie pułapki byłoby jej spaleniem. Zachowanie jej w tajemnicy tłumaczy dlaczego nikt inny poza mną i sprawcami nie mógł mieć wiedzy o zaprogramowanym samo wrobieniu się sprawcy w przestępstwo. Nikt nie wiedział też czego szukać. Tak to działa. -pułapka. Film FAŁSZERSTWO oparty na niepodważonych dowodach z akt prokuratury potwierdza zadziałanie szalonego pomysłu. 

Jak „sprzedałem” kit – pułapkę

Warunkiem zrealizowania pułapki było znalezienie gościa gotowego do czynów skrajnie niemoralnych i nieakceptowanych społecznie, który kupiłby bez skrupułów kit widoczny gołym okiem. Pod ręką był „klient” gotowy „kupić”, jak się okazało, każdy absurdalny kit za każdą cenę, nawet za cenę sfałszowania sposobu śmierci najbliższej osoby.

Byłem kiedyś dobrze wyszkolonym agentem (od polis). Moją ściemę z mikro wybuchami poprzedziłem profesjonalnym rozpoznaniem potrzeb wytypowanego „klienta”. Zbadałem co go kręciło, jakie targały nim żądze, na co nie miał pomysłu i czego nie mógł wytłumaczyć razem ze swoimi ekspertami – puszkami i parówkami. Znalazłem jego słaby punkt – nie można było w ogóle znaleźć sposobu na wytłumaczenie RÓWNEGO odcięcia skrzydła wybuchami, w sposób jak przez zderzenie z przeszkodą przy szybkości 280 km/godz. Sprawcy nie mogli go mieć i nie mieli!

Dobrze rozpoznany „klient kupił” kuszący i pożądany pomysł w ciemno. „Sprzedałem” jednostronicowy fikcyjny szkic fabuły odcięcia skrzydła z ramową charakterystyką zdarzeń i z kilkoma niewinnie wyglądającymi pomysłami do identyfikacji użycia pomysłu.

Dygresja i kup pan zamach!

W porównaniu do warszawskiego cwaniaka, sprzedałem nie monument, tylko jednostronicowy szkic i tylko jednemu gościowi, jednemu zespołowi ekspertów i kilkumilionowej garstce wyznawców pewnej religii. Wcisnąłem im niepozorny, fikcyjny szkic fabuły RÓWNEGO odcięcia skrzydła wybuchami, z ramową charakterystyką zdarzeń i z kilkoma niewinnie wyglądającymi pomysłami. Na dowody wciśnięcia im wszystkim kitu zamachowego czekałem cierpliwie kilka lat.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na pomysł z moją zmyśloną techniką mikro wybuchów z budownictwa – charakterystyczny element pomysłu. Sprawcy nie tylko skopiowali pomysł, oni zachłysnęli się moją techniką. Z 16-tu stron ich raportu (IX-2015), dwie strony zajął aneks pt. CONTROLLED DEMOLITION. Poświęcony wyłącznie mojej technice. Pomysł okazał się przysłowiową propozycją nie do odrzucenia. Zwabił sprawcę i jego ekspertów w pułapkę przestępstwa. O mojej skuteczności świadczy dwadzieścia niepodważonych dowodów w aktach prokuratury. Dowodów sfałszowania przebiegu katastrofy, jednocześnie rozstrzygających spór: zbrodnia czy wypadek. Dowodów podanych „na tacy” przez sprawcę i jego ekspertów w sposób z góry przewidziany.

Nie do wiary…

Nikt w to wszytko nie uwierzyłby… gdyby nie zapobiegliwy wybieg z zaaranżowaniem przecieku. Zadbałem o pozyskanie niezbitego dowodu wciśnięcia największego kitu sprawcy największego podziału Polaków, sprawcy winnego zbezczeszczenia pamięci brata i ofiar katastrofy.

Wymyśliłem sposób na zwrotne przesłanie mojej poczty adresowanej do  Kaczyńskiego ze scenariuszem pułapką. Liczyłem na łut szczęścia. Asystent posła Brudzińskiego wykonał plan mimowolnie. Umieścił mój adres w polu „do wiadomości„ przy przesyłaniu poczty Kaczyńskiego ze scenariuszem pułapką do Macierewicza.

Kluczowy dowód

Poczta elektroniczna ze stycznia 2014 roku z ocenzurowanym scenariuszem pułapką zabezpieczona jest na zagranicznych serwerach. Oryginał elektroniczny dostępny dla sprawdzenia usunięcia fragmentu o przypisaniu zbrodni pilotom, dostępna na życzenie.

Fragment 1: Korespondencja Brudzińskiego do Macierewicza. Fragment 2. Załączona w korespondencji poczta adresowana do Jarosława Kaczyńskiego z 17 styczna 2014. Fragment 3. Scenariusz pułapka w poczcie Kaczyńskiego.

W sekcji dowody do pobrania, cały mail i nieocenzurowany scenariusz pułapka.

Ryszard Lendas


Pozostałe strony

  • Teorie spiskowe po dwóch stronach muru.
    kliknij tu
  • Uknucie zbrodni Kulisy wykreowania mitu męczeństwa.
    kliknij tu.
  • W obronie pilotów. Tajemnice czarnych skrzynek.
    kliknij tu.
  • Prokuratura Zbrodnia wg prokuratury i złamanie prawa przez prokuraturę.
    kliknij tu

    Dowody i raporty w formacie PDF,
    do pobrania tu.

    Wszystkie strony dostępne z poziomu menu
    na początek