Zło wg prokuratury

Witryna przystosowana do smartfonów!

Jako jedyna osoba byłem przesłuchany w charakterze świadka na zlecenie Prokuratury Krajowej w sprawie dowodów obciążająca sprawcę winnego sfałszowania sposobu śmierci własnego brata.

Poniżej filmowa historia czynów sprawcy w pigułce. Krótki klip na podstawie tajemniczego scenariusza i dowodów z akt prokuratury. 

O wyniku wyborów może zadecydować włos. Zastanów się czy pozostanie w domu 13-X to właściwa decyzja! Poczułeś się oszukany, zmień preferencje wyborcze.


Czynności procesowe zlecone przez Prokuraturę Krajową dotyczą sprawy analogicznej jak afera spółki Srebrna. Obie łączy ta sama osoba głównego podejrzanego oraz takie samo działanie prokuratury nakierowane na ochronę podejrzanego sprawcy przed przesłuchaniem i zapewnienie mu bezkarności. Różnica działań polega na metodzie ochrony. W sprawie Srebrnej metodą jest przewlekanie. W przedmiotowej sprawie prokuratura ochroniła podejrzanego przed przesłuchaniem przez jawne poświadczenie nieprawdy w postanowieniu i wykorzystała ten zabieg do zakończenie czynności procesowych.

Obie sprawy zrzucają maski sprawcy – różnią się wagą. Srebrna to zrzucenie maski skromnego polityka i odsłonięcie oblicza dewelopera… dbającego o interesy partii, czyli paradoksalnie działanie godne pochwały. W drugiej sprawie idzie o dowody obciążające sprawcę winnego fałszerstw i skrajnie niemoralnych czynów. Materiał dowodowy zrzuca maskę umęczonego traumą cierpiętnika i odkrywa oblicze sprawcy winnego przypisania pilotom zbrodni jako przyczyny śmierci brata. Przedmiotem cyklu tekstów ANATOMIA ZŁA są dowody obciążające sprawcę winnego największego podziału Polaków oraz dowody obciążające prokurator Hannę Lewinson.

Wprowadzenie do tekstów
ANATOMIA ZŁA

Akta prokuratury, przeciek korespondencji Brudzińskiego do Macierewicza oraz oficjalne publikacje dwóch wykluczających się wersji katastrofy, są źródłami dowodów obciążających sprawcę winnego zbezczeszczenia pamięci ofiar katastrofy, w tym własnego brata. Prokurator Hanna Lewinson zbadała i opisała wątek kryminalny czynów podejrzanego. Z kolei korespondencja partyjna ujawniła źródło i czas pozyskania przez sprawcę tekstu fikcyjnego szkicu fabuły, prowadzącego sprawcę i jego ekspertów z podkomisji MON do nieuchronnego przypisania pilotom zbrodni.

Dowody z nieznanych źródeł wraz z ustaleniami z oficjalnych publikacji dwóch wykluczających się wersji katastrofy, stawiają sprawcę poza nawias akceptowanych społecznie zachowań i norm etycznych. W naszym kręgu kulturowym mówienie źle o zmarłych jest co najmniej niestosowne. Drastycznym pogwałceniem szanowanej powszechnie zasady, są dowody skrajnie niemoralnych czynów sprawcy, który dopuścił się przypisania pilotom zbrodni i zdrady dla zaplanowanej gry śmiercią brata. Dowody świadczą o czynach i postawach nie do pogodzenia. Nie jest prawdopodobne knucie scenariusza zamordowania brata z jednoczesnym obnoszeniem się z traumą. Dowody świadczą o draństwie moralnym sprawcy, o pozorowaniu traumy dla własnych korzyści politycznych. Fakty i dowody przypisania pilotom zbrodni i wykreowania mitu męczeństwa brata, opisane zostały w części 5 cyklu. Film pt. SPOWIEDŹ, ukazuje fałszerstwa z perspektywy sprawcy.

Dowodów z nieznanych źródeł nie mogli pozyskać nawet najlepsi dziennikarze – z prostej przyczyny – nie mieli wiedzy o czynach znanych tylko sprawcy oraz jego bliskim zaufanym.


1. ZŁO wg PROKURATURY

Zbrodnia czy wypadek? W tej sprawie od lat żyją obok siebie dwa wykluczające się kłamstwa i dwie wykluczające się prawdy. Hektary tekstów o prawdziwości jednej wersji wyszydzane są i traktowane jako kłamstwo przez drugą stronę.

Kłamstwo – pojęcie raczej publicystyczne, to nie to samo co przestępstwo. Dla rozstrzygnięcia sporu konieczne jest przejście z poziomu kłamstw na poziom przestępstwa i dowodów sprawcy winnego sfałszowania przebiegu katastrofy przy udziale jego ekspertów z podkomisji MON. Są w prokuraturze dowody obciążające sprawcę winnego przypisania pilotom zbrodni jako przyczyny śmierci brata oraz winnego oszukania milionów wyznawców tej teorii. Dziennikarze nie doszukali się dowodów sfałszowania przebiegu katastrofy mimo, iż były dostępne w publikacjach ekspertów sprawcy. Brakowało im wiedzy o kulisach i mechanizmach fałszerstw. Nie wiedzieli czego szukać.

Dowody nieprawdziwych ustaleń fałszujących przebieg katastrofy zostały dołączone do akt prokuratury. Mechanizmy fałszerstw i ich konsekwencje zostały trafnie i precyzyjnie opisane przez prokurator Hannę Lewinson w wątku kryminalnym czynów sprawcy.

Kodeks Karny i
bezczeszczenie pamięci zmarłych.

Kwestię bezczeszczenia pamięci zmarłych obejmuje czyn ZNIESŁAWIENIA, art. 212 KK, cytat: „Kto pomawia inną osobę, grupę osób (…) o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej, podlega grzywnie albo karze (…). Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Istnieje bliźniacze ZNIEWAŻENIE, art. 216 KK, cytat: „Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie, karze (…)„. ZNIEWAŻENIE wymaga spełnienia warunku obecności osoby znieważonej lub możliwość dotarcia znieważenia do tej osoby. Jest zrozumiałe, iż warunek ten wyklucza stosowanie znieważenia w stosunku do osoby nieżyjącej.

NIE MOŻNA ZNIEWAŻYĆ ZMARŁYCH!

Zbezczeszczenie pamięci ofiar
katastrofy, czyn zniesławienia
wg ustaleń prokuratury.

Źródłem ustaleń prokuratury są ogólnie dostępne publikacje (Raporty) dwóch wersji katastrofy: zbrodni oraz wypadku. Prokurator Hanna Lewinson w uzasadnieniu wyników przeprowadzonych czynności, ustaliła właściwie i precyzyjnie kwalifikację zgłoszonego czynu zniesławienia, czyli zbezczeszczenia pamięci ofiar katastrofy cytat: „Zawiadamiający wskazał, że podejrzani sprawcy stworzyli i rozpowszechniają publicznie nieprawdziwą wersję przebiegu katastrofy z wybuchami i z przypisaniem pilotom nieprawdziwej, sprzecznej z materiałem dowodowym możliwości skorygowania lotu po utracie końcówki skrzydła, co w konsekwencji oznacza zarzut doprowadzenia do katastrofy przez załogę tupolewa. Zawiadamiający podniósł, iż publiczne i świadome rozpowszechnianie nieprawdy o możliwości skorygowania lotu przez pilotów, wyczerpuje znamiona przestępstwa ZNIESŁAWIENIA za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez przypisanie pilotom oficerom Sił Powietrznych RP – ofiarom katastrofy, czynu zdrady I zbrodni.

Dwadzieścia dowodów winy podejrzanego.

Cytat z uzasadnienia: „Przesłuchany w charakterze świadka Ryszard Lendas na okoliczność złożonego zawiadomienia w trakcie przesłuchania potwierdził informacje zawarte w przesłanym do Prokuratury Krajowej w Warszawie zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Ponadto, świadek zeznał, iż wiedzę o możliwości popełnienia przestępstwa czerpie z oficjalnych dokumentów opisujących dwie wersje katastrofy: wypadek oraz zamach. Świadek przekazał szereg dokumentów potwierdzających swoje twierdzenia.

Protokół przesłuchania świadka zawiera DWADZIEŚCIA ponumerowanych dowodów. Każdy dowód uzupełniony został wyjaśnieniami zapisanymi do protokołu.

Ilustracja 1. Dowód nr 9 w aktach prokuratury. Fragment transmisji w TVN. Konferencja podejrzanego sprawcy. Jarosław Kaczyński publicznie rozpowszechniał nieprawdę o śmierci ofiar katastrofy, w tym własnego brata, cytat: „Zamordowanie 96 osób, w tym Prezydenta RP, to jest po prostu niesłychana zbrodnia”.

Dla normalnej prokuratury pozyskanie od świadka dwudziestu dowodów winy podejrzanego, to sprawa ze wszech miar pożądana. Ustalenia prokurator Hanny Lewinson, zobowiązywały ją do uzupełnienia materiału o przesłuchanie podejrzanego, sformułowania zarzutów i skierowania sprawy do Sądu dla rozstrzygnięcia o winie podejrzanego lub oczyszczenia go z zarzutów. TAK SIĘ NIE STAŁO!

Główny podejrzany to jednocześnie nad-zwierzchnik prokuratury bez żadnego trybu. Dowody obciążające stojącego ponad prawem podejrzanego, stanowiły problem i zagrożenie dla bytu prokurator Hanny Lewinson. W tym układzie, dla wykazania należnej zwierzchnikowi lojalności, prokurator Hannie Lewinson wystarczyło zakwestionować choć jeden z dwudziestu dowodów. Byłby to wygodny sposób uciszenia świadka i utrącenia niewygodnej sprawy – z klasą. TAK SIĘ TEŻ NIE STAŁO!

Źródła materiału dowodowego – oficjalne publikacje (Raporty) dwóch zespołów ekspertów dostarczały dowodów nie do podważenia. Niemożność zakwestionowania choć jednego dowodu, oznacza mimowolnie pozytywną weryfikację przez prokuraturę dowodów winy podejrzanego sprawcy Jarosława Kaczyńskiego.

Jedyny sposób: Przestępstwo
zatuszować przestępstwem.
Prokurator Hanna Lewinson
poświadczyła nieprawdę
w dokumencie urzędowym.

Aby zapewnić bezkarność podejrzanemu, prokurator dopuściła się czynu karalnego dla zmanipulowania swojej decyzji.

Mimo, iż od początku chodziło o ZNIESŁAWIENIE, Hanna Lewinson niezgodnie z treścią prawidłowo opisanego przez samą siebie zniesławienia, zmieniła jawnie kwalifikację czynu na ZNIEWAŻENIE, cytat z uzasadnienia: „Za pośrednictwem Prokuratury Krajowej w Warszawie, w dniu 22 marca 2018 roku wpłynęło zawiadomienie Ryszarda Lendas o możliwości popełnienia przestępstwa ZNIEWAŻENIA załogi samolotu TU- 154 za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez przypisanie w/w umyślnego doprowadzenia do katastrofy samolotu.

Ewidentne poświadczenie nieprawdy, prokurator wykorzystała do utrącenie kłopotliwej sprawy. Użyła warunku znieważenia, którego nie można zastosować do osób nieżyjących, cytat: „Znieważyć można tylko osobę żyjącą, a podmiotem wskazanym przez zawiadamiającego była załoga samolotu TU-154, która to zginęła w katastrofie lotniczej w kwietniu 2010 roku.” Manipulację Hanna Lewinson wykorzystała do odmowy dalszych czynności procesowych. Ryzykowanie konsekwencjami karnymi za poświadczenie nieprawdy, podłożenie się łamaniem prawa dla ochrony podejrzanego, to czytelny dla laika dowód braku możliwości merytorycznego podważenia przez prokuraturę dowodów winy sprawcy.

Podsumowanie

Cykl ANATOMIA ZŁA, to elementarna wiedza o faktach i dowodach dwóch wykluczających się wersji katastrofy i dwóch teoriach spiskowych po dwóch stronach muru. Cykl przybliża dowody nikczemnych czynów, których nie doszukały się zespoły dziennikarzy śledczych i publicyści zajmujący się katastrofą. Cykl ujawnia tajemnice i wiedzę znaną wyłącznie sprawcy i wąskiej grupie wtajemniczonych, związanych z wykreowaniem mitu męczeństwa brata oraz tajemnice skryte w zapisach czarnych skrzynek.

Upowszechnienie dowodów fałszerstw i mechanizmów przypisania zbrodni i zdrady ofiarom katastrofy, oficerom Sił Powietrznych RP, może doprowadzić do zmian preferencji wyborczych jakiejś części z milionów oszukanych wyznawców spiskowej teorii zbrodni jako przyczyny katastrofy. Przy braku zdecydowanego faworyta wyborów 2019, o zwycięstwie sił prodemokratycznych, może zdecydować przysłowiowy włos.

Proszę o upowszechnianie, udostępnianie cyklu ANATOMIA ZŁA. Zaniechanie ujawnienia choćby tylko dowodów prokuratorskich bez ich podważenia, mogących zmienić preferencje wyborcze, nosić będzie znamiona sabotażu wyborczego. Są podmioty winne blokowania dowodów winy sprawcy. Listę opublikuję prawdopodobnie dopiero po ewentualnej przegranej sił prodemokratycznych. Może do tego czasu zmienią nieetyczną postawę.

Ryszard Lendas

Lipiec 2019

Kontakt: jednaopcja@gmail.com


 

Pozostałe części:

  • Teorie spiskowe po dwóch stronach muru.
    kliknij tu
  • Fałszerstwa Dowody fałszu wersji zbrodni wg akt prokuratury. Rozstrzygnięcie sporu: zbrodnia czy wypadek,
    kliknij tu
  • W obronie pilotów Dowody fałszu teorii spiskowej wersji wypadku. Wg czarnych skrzynek. Z filmem W OBRONIE PILOTÓW,
    kliknij tu.
  • Odrażające zło Kulisy wykreowania mitu męczeństwa. Wg korespondencji partyjnej PiS-u. Z filmem: SPOWIEDŹ,
    kliknij tu.

    Dowody i raporty w formacie PDF,
    do pobrania tu.

    Wszystkie części dostępne również z poziomu menu
    na początek